niedziela, 28 sierpnia 2016

Prawdziwy stek z borowikami

Na niedzielny obiad zamiast tradycyjnego schabowego zrobiliśmy słuszny kawał mięsa - mowa oczywiście o steku :) Ja akurat lubię mało wysmażone steki (kucharze nazywają je "rare"), więc na zdjęciu został uwieczniony właśnie taki stejk. Wy oczywiście możecie smażyć je odpowiednio dłużej, ale o tym później! :)

Prawdziwy stek z borowikami

2 steki
20 dag borowików (prawdziwków)
3 łyżki masła (najlepiej klarowanego)
3 gałązki świeżego tymianku

ziemniaki
sól i pieprz

olej

Jakie mięso powinniśmy wybrać? Najlepsze, ale niestety również najdroższe, są steki z polędwicy. Ja tym razem użyłam trochę tańszego mięsa - steka z krzyżowej. Jest równie smaczne, ale zawiera niewielką ilość włókien. 

Borowiki myjemy i kroimy w plasterki. Na patelni rozpuszczamy 2 łyżki masła, wrzucamy gałązki tymianku oraz grzyby. Co jakiś czas mieszamy, aż podsmażą się na złoto. Odstawiamy.

W osolonej wodzie gotujemy ziemniaki, odcedzamy, dodajemy łyżkę masła i świeżo zmielony pieprz i robimy z nich puere. 

Steki solimy i pieprzymy. Na patelni rozgrzewamy łyżkę oleju. Na mocno rozgrzany olej wkładamy po 1 steku i smażymy z każdej strony. Smażąc co jakiś czas przyciskamy mięso do patelni. Sprawdzamy po bokach stopień wysmażenia mięsa. Jeśli osiągnie taki, na jakim nam zależy, to podnosimy steki szczypcami do grilla i przykładamy boki mięsa do patelni (żeby zamknąć je z każdej strony). Stek przekładamy na folię aluminiową, zawijamy i odstawiamy na 5-10 minut. W tym czasie smażymy kolejny stek, również zawijamy w folię i odstawiamy.

Wracamy do grzybów. Patelnię wstawiamy na ogień i podgrzewamy. Tuż przed podaniem solimy i pieprzymy. Pamiętajmy, że jeśli posolimy je przed smażeniem, to puszczą wodę i zaczną się dusić - a nam zależy na tym, by przysmażyły się na złoto :) Steki zawsze solimy przed smażeniem, a grzyby zawsze po :)

Na talerzu układamy ziemniaki a na nich steki. Na stekach układamy grzyby i dekorujemy świeżym tymiankiem. 

Smacznego :)

Prawdziwy stek z borowikami


Prawdziwy stek z borowikami

sobota, 27 sierpnia 2016

Risotto z prawdziwków

Dzisiaj byliśmy na grzybach i trafiliśmy na polanę pełną pięknych prawdziwków. Wracając z grzybobrania zapadła błyskawiczna decyzja - będzie risotto! :) Jak postanowiliśmy, tak też uczyniliśmy. Voilà! :)

Risotto z prawdziwków
20 dag prawdziwków (borowików)
garść suszonych prawdziwków (lub innych jakie mamy)
filiżanka ryżu arborio
1 litr bulionu warzywnego
1/2 szklanki białego, wytrawnego wina
1 średnia cebula
1/2 kostki masła
parmezan
natka pietruszki
sól i pieprz
olej

Prawdziwki obieramy, myjemy i te większe kroimy w paseczki (mniejsze zostawiamy w całości). 

Suszone grzyby wkładamy do miseczki i zalewamy 1 litrem gorącego bulionu warzywnego - tak, by je przykryć. Odstawiamy, aż grzyby zmiękną i odcedzamy zostawiając bulion (będzie nam potrzebny do podlewania risotto).

Kroimy cebulę w drobną kosteczkę i podsmażamy na oleju aż się zeszkli. 

Do przesmażonej cebuli wsypujemy ryż i dokładnie mieszamy, następnie wlewamy pół szklanki wina. Pamiętamy o tym, aby cały czas mieszać! Kiedy wino wyparuje wlewamy 1/4 szklanki bulionu po odcedzonych grzybach - żeby prawie przykrył ryż. Ciągle mieszamy. 

I tak kolejno po odparowaniu płynów dodajemy po 1/4 szklanki bulionu, znowu mieszamy, odparowujemy, i znowu dolewamy - aż do skończenia bulionu. Ryż dusimy w ten sposób (dolewając i odparowując) przez około 20-30 minut - aż ryż będzie al dente. 

Odcedzone, suszone grzyby kroimy w drobną kosteczkę i dodajemy do risotto. 

Na patelni rozpuszczamy łyżkę masła i wrzucamy prawdziwki. Przesmażamy, aż się zezłocą, solimy i pieprzymy do smaku. 3/4 grzybów wrzucamy do risotto a kilka zostawiamy sobie do dekoracji. 

Następnie dodajemy świeżo starty parmezan i łyżkę masła. Mieszamy i pozostawiamy na kilka minut, by powstała delikatna, kremowa konsystencja.

Na talerzu układamy risotto, na nim kilka prawdziwków do dekoracji. Posypujemy pietruszką. 

Smacznego :)

Risotto z prawdziwków

sobota, 20 sierpnia 2016

Pstrąg tęczowy z sosem holenderskim

Pstrąg to nie tylko smaczna, ale również bardzo zdrowa ryba. Spośród wszystkich ryb słodkowodnych zawiera najwięcej kwasów omega-3. Jest źródłem fosforu, selenu, wapnia, magnezu, żelaza, potasu, witamin z grupy B, A, D i E. Zawiera pełnowartościowe białko, które dorównuje pod względem składu temu zawartemu w mięsie i jest od niego łatwiej przyswajalne (aż o 98%).  Na koniec dodam, że pstrąg tęczowy ma jedynie 160 kcal.


1 filet z pstrąga
pieprz cytrynowy
łyżka masła

Składniki na sos holenderski:
sok z połówki cytryny
1/3 kostki masła 82%
3 żółtka
sól

Rybę obieramy z łusek i starannie myjemy. Przekładamy na papierowy ręcznik, żeby odsączyć wodę. Następnie posypujemy pieprzem cytrynowym. 

Zaczynamy robić sos. 1/3 kostki masła wrzucamy do rondelka, rozpuszczamy i chłodzimy. Żółtka mieszamy z cytryną, wlewamy do metalowej miski i stawiamy na garnku z wrzącą wodą (kąpiel wodna). Cały czas mieszamy trzepaczką do momentu, aż otrzyma konsystencję majonezu. Powinniśmy mieszać energicznie, żeby nie powstała nam jajecznica :)

Następnie zdejmujemy sos z kąpieli wodnej i cały czas mieszając, wolnym strumieniem wlewamy masło. Mieszamy do momentu, aż sos zmieni kolor na jaśniejszy. Na koniec solimy go do smaku i odstawiamy.

Wracamy do ryby. Na patelni kładziemy papier do pieczenia a na nim łyżkę masła. Gdy masło się rozpuści, na patelni kładziemy pstrąga - koniecznie skórą do dołu. Smażymy do momentu, aż dolna połowa ryby się zetnie (zmieni kolor z różowego na biały).

Przekładamy rybę z patelni do naczynia żaroodpornego i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do temperatury 180 stopni na około 10 minut. Pamiętajmy, że ryba w środku ma być lekko różowa - wtedy nie będzie przesuszona.



Smacznego :)

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Kurczak pieczony z ziemniaczkami i rozmarynem

Pyszne i lekkie danie jednogarnkowe. Kurczak w takim wydaniu nie jest suchy, wręcz odwrotnie - otrzymujemy wilgotne mięso, które odchodzi od kości. Do tego słodkie pomidorki i równie słodka, chrupiąca marchewka oraz delikatne ziemniaczki - pieczone w aromatach z mięsa i warzyw. Danie wygląda i smakuje doskonale :)

Kurczak pieczony z ziemniaczkami i rozmarynem

8 podudzi z kurczaka
2 gałązki pomidorków cherry
8 ziemniaków
8 małych marchewek
1/2 kieliszka białego, wytrawnego wina
gałązka świeżego rozmarynu
słodka papryka w proszku
2 łyżki sosu sojowego
3 ząbki czosnku
sól i pieprz 

Marynata:
Do miski wlewamy 2 łyżki sosu sojowego, 2 łyżki słodkiej papryki w proszku, rozgniecione ząbki czosnku (nie siekamy ich, muszą być w całości), łyżka soli i łyżka pieprzu i posiekaną gałązkę rozmarynu. Wszystko dokładnie mieszamy i tak przygotowaną marynatą nacieramy kurczaka. Kurczaka wkładamy do miski, miskę owijamy folią spożywczą i zostawiamy na min. 2h w lodówce (a najlepiej na całą noc).

Kurczak pieczony z ziemniaczkami i rozmarynem

Przygotowanie:
Ziemniaki obieramy i układamy na dnie w naczyniu żeliwnym. Kurczaka lekko obsmażamy na patelni i przekładamy na ziemniaki. Na patelnię, na której wcześniej smażyliśmy kurczaka, wlewamy wino i mieszamy dokładnie do spodu patelni, żeby zdjąć wszystkie smaki kurczaka, które na niej pozostały. Wino przelewamy do garnka z ziemniakami i kurczakiem.

Kurczak pieczony z ziemniaczkami i rozmarynem

Obieramy marchewki i układamy je na kurczaku.  Garnek przykrywamy i wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni.

Pieczenie:
Pieczemy pod przykryciem do momentu, aż ziemniaki zmiękną (ok 2- 2,5h). Następnie wyjmujemy naczynie z piekarnika i na wierzchu układamy pomidorki. Wkładamy z powrotem do piekarnika - już bez przykrywki - i pieczemy kolejne 30-40 min.

Smacznego! :)

Kurczak pieczony z ziemniaczkami i rozmarynem
Kurczak pieczony z ziemniaczkami i rozmarynem
Kurczak pieczony z ziemniaczkami i rozmarynem

czwartek, 11 sierpnia 2016

Cytrynowe risotto z pstrągiem tęczowym

Pyszne, kremowe risotto o cytrynowym aromacie a do tego soczysty, lekko różowy pstrąg tęczowy! Zamiast pstrąga można wykorzystać łososia, krewetki albo inne owoce morza.

Cytrynowe risotto z pstrągiem tęczowym

1 litr bulionu z warzyw
1/4 szklanki białego, wytrawnego wina
1 szklanka ryżu Arborio
3 łyżki oliwy z oliwek
4 łyżki masła 82%
1/3 średniej cebuli
1 ząbek czosnku
gałązka rozmarynu
3 łyżki mascarpone
2 łyżki śmietanki 30%
starta skórka z cytryny
sok z połowy cytryny
biały pieprz
pieprz cytrynowy
ryba (pstrąg lub łosoś)

Rybę obieramy z łusek, myjemy i osączamy z wody na ręczniku papierowym. Posypujemy z obu stron pieprzem cytrynowym i smażymy na patelni z łyżką masła.

W tym samym czasie na drugiej patelni rozpuszczamy 2 łyżki masła i 3 łyżki oliwy z oliwek. Wrzucamy pokrojoną w drobną kosteczkę cebulę i gałązkę rozmarynu. Gdy cebula się zezłoci dodajemy posiekany w drobną kosteczkę czosnek i jeszcze chwilę smażymy. Następnie dodajemy szklankę ryżu i mieszamy go do momentu, aż się podsmaży i oblepi cebulką. 

Dolewamy 1/4 kieliszka wina i mieszamy, aż wino się zredukuje. 

W czasie, gdy wino się redukuje wracamy do ryby. Przekładamy je z patelni do naczynia żaroodpornego i zalewamy masłem, w którym ryba się smażyła. Wkładamy do piekarnika i piekarnik nastawiamy na ok. 180 stopni. 

Wracamy do risotto :) Gdy wino wyparuje, zaczynamy dolewać bulion. Bulion dolewamy po 1 łyżce wazowej i cały czas mieszamy ryż, aż bulion odparuje. Powtarzamy czynność aż do wyczerpania całego bulionu. 

Następnie dodajemy otartą skórkę z cytryny, sok z cytryny, szczyptę białego pieprzu, 3 łyżki śmietanki i 3 łyżki mascarpone. Dokładnie mieszamy, żeby ryż połączył się z mascarpone. Na koniec dodajemy łyżkę masła i starannie mieszamy.

Risotto wykładamy na talerz a na nim układamy kawałki ryby. 



Smacznego! :)

sobota, 6 sierpnia 2016

Prawdziwe domowe leczo

Proste, węgierskie danie, które zadowoli każdego! Lekko pikantne, niezwykle delikatne i aromatyczne. Idealnie komponuje się ze świeżym, chrupiącym chlebem lub młodymi ziemniaczkami.


5-6 papryk czerwonych
5-6 papryk żółtych
1 papryczka ostra chili
2 laski kiełbasy jałowcowej
4 średnie pomidory malinowe
słodka papryka w proszku
1/2 kieliszka białego, wytrawnego wina
łyżka smalcu
oliwa
olej

Do garnka wlewamy 2 łyżki oliwy i podsmażamy na niej pokrojone na mniejsze cząstki papryki oraz papryczkę chili (ok. 20 min). Papryki przekładamy miski.

Na patelni z dodatkiem oleju podsmażamy na złoto cebulę. Cebulę przekładamy do miski.

Do garnka, w którym wcześniej smażyliśmy paprykę dodajemy pokrojoną w plasterki kiełbasę i podsmażamy ją z obu stron. Garnek zalewamy 1/2 kieliszka białego, wytrawnego wina i mieszamy do spodu, żeby zebrać reszki papryki i kiełbasę. Czekamy, aż wino się zredukuje i z powrotem do środka dodajemy paprykę i cebulę.

Następnie wrzucamy pokrojone na ćwiartki pomidory malinowe i dusimy, aż pomidory się rozpadną a sos zgęstnieje.

Pod koniec duszenia dodajemy 2 łyżki słodkiej papryki, podsmażonej na łyżce smalcu. Dodajemy ją pod sam koniec, bo gdybyśmy zrobili to wcześniej, to zwyczajnie zgorzknieje.

Smacznego!

niedziela, 3 lipca 2016

Sałatka z bobu, młodych ziemniaków i boczku

Bób jak wiadomo najlepiej komponuje się z masłem a młode ziemniaczki z koperkiem. Jeśli połączyć to wszystko i dodać jeszcze boczek, to otrzymujemy bombę nie tylko kaloryczną ;) ale również smakową. Proste pomysły są najlepsze!

Sałatka z bobu, młodych ziemniaków i boczku
Sałatka z bobu, młodych ziemniaków i boczku

woreczek bobu
1 kg młodych ziemniaczków
20 dag wędzonego boczku
łyżka masła
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
sól i pieprz
koperek

W osolonej wodzie gotujemy ziemniaki, studzimy, kroimy w talarki i posypujemy posiekanym koperkiem.

W tym samym czasie gotujemy bób. Aby był zielony koniecznie wrzucamy go na wrzącą, osoloną wodę i gotujemy pod przykryciem ok. 10-15 min. Następnie przelewamy zimną wodą i obieramy ze skórek.

Na patelni podsmażamy pokrojony w drobną kosteczkę boczek i przekładamy do ziemniaków.

Na tej samej patelni rozpuszczamy łyżkę masła i smażymy cebulę pokrojoną w piórka. Gdy już się zezłoci, dodajemy przeciśnięty przez praskę (lub pokrojony w talarki) czosnek. Wszystko jeszcze chwilę podsmażamy i dodajemy do ziemniaków.

Na koniec całość mieszamy z bobem, przyprawiamy solą i pieprzem.

Smakuje równie dobrze na ciepło, jak i na zimno!

Jeśli lubicie bardziej wyraziste smaki, możecie przyprawić ostrą papryką w proszku albo podsmażoną (wcześniej pokrojoną w kosteczkę) papryczką chili.

Smacznego :)

Sałatka z bobu, młodych ziemniaków i boczku
Sałatka z bobu, młodych ziemniaków i boczku

sobota, 11 czerwca 2016

Domowe pierogi z truskawkami - smak dzieciństwa!

Pierogi z truskawkami to jedno z najsilniejszych wspomnień z dzieciństwa. Słoneczne czerwcowe przedpołudnie, bawimy się w piaskownicy na podwórku. Nagle mama woła nas do domu i wręcza każdemu po wiadereczku mówiąc - idźcie na ogród nazbierać truskawek - i już wiemy, że dziś na obiad będą pierogi! Biegniemy do ogrodu i zbieramy pachnące słońcem i ziemią truskawki. Trochę to zajmuje, bo te najsłodsze oczywiście zjadamy :) Przynosimy je do kuchni, przesypujemy do dużej miski z wodą i spowrotem wybiegamy na podwórko. Po jakimś czasie słyszymy nawoływanie - Oooooooobiad, ooooobiad! Przybiegamy do mamy jak po ogień, po chwili wybiegamy z talerzami pełnymi pierogów polanych śmietaną i posypanych cukrem. Pędzimy do ogrodu i zasiadamy przy dużym stole gdzie pierogi znikają w naszych brzuchach w kosmicznym tempie.

Domowe pierogi z truskawkami

Ciasto:
1/5 kg mąki
3 łyżki oleju słonecznikowego
3 łyżki oliwy z oliwek
1/2 szklanki gorącej wody (nie wrzącej, ja daję z kranu)
szczypta soli

Farsz:
truskawki
cukier
cukier waniliowy
pieprz

FARSZ

Truskawki myjemy i odsączamy z wody. Usuwamy szczypułki, kroimy na mniejsze cząstki i zasypujemy 1 łyżeczką cukru, 2 łyżeczkami cukru waniliowego i szczyptą czarnego pieprzu.

CIASTO

Do miski wsypujemy mąkę i szczyptę soli. Następnie dolewamy olej, oliwę oraz gorącą wodę z kranu.

Wyrabiamy ciasto - w konsystencji powinno przypominać plastelinę. Jeśli jest za płynne, trzeba podsypać mąką, jeśli zbyt twarde - dolać więcej wody. Ciasto dzielimy na 4 części, zostawiamy w misce a miskę przykrywamy ściereczką i zostawiamy w ciepłym miejscu. Trzymanie ciasta pod ściereczką w ciepłym miejscu sprawi, że ciasto nie wyschnie, będzie bardziej delikatne i plastyczne.

Stolnicę posypujemy mąką, wałek również. Rozwałkowujemy ciasto na ok. 1,5-2 mm. Ja robię to na oko, rozwałkowuję do momentu, aż stanie się już lekko przeźroczyste. Olej i oliwa dodana do ciasta sprawi, że nawet cienkie ciasto nie rozklei się podczas gotowania.

Z ciasta wykrawamy kółeczka (ja używam do tego kieliszka z Ikei), do środka wkładamy łyżeczkę truskawek i sklejamy palcami (dwukrotnie) oraz wykańczamy widelcem.

Pierogi wrzucamy na gorącą, posoloną wodę, delikatnie mieszamy i czekamy, aż wypłyną. Od wypłynięcia gotujemy jeszcze ok 2-3 min (w zależności od grubości ciasta). Jeśli nie jesteście pewni, możecie wyjąć jednego i skosztować :)


Domowe pierogi z truskawkami

Domowe pierogi z truskawkami

Domowe pierogi z truskawkami



Smacznego!

niedziela, 22 maja 2016

Delikatne i chrupiące domowe gofry - sprawdzony przepis!

W niedzielę na śniadanie zazwyczaj robiliśmy naleśniki. Był to jeden z naszych małych rytuałów, sposobów na codzienną porcję szczęścia. Wierze, że to właśnie rytuały sprawiają, że szare, czasem nudne życie, staje się wyjątkowe. Odkąd kupiliśmy gofrownicę na jakiś czas naleśniki zamieniliśmy na gofry. Teraz w każdą niedzielę możemy fundować sobie mini wakacje - podróż w czasie i przestrzeni - nad morze :)

Delikatne i chrupiące domowe gofry

Ciasto:
2 jajka
1 i 1/4 szklanki mąki tortowej
4 łyżki cukru
szczypta soli
kilka kropel soku z cytryny
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
niecała szklanka wody
5 łyżek oleju
1 cukier waniliowy
1,5 szklanki mleka
1 szklanka wody gazowanej
ekstrakt waniliowy (nie aromat)


Żółtka ucieramy z cukrem na puszystą masę. Dodajemy mleko, wodę i olej i kilka kropel ekstraktu waniliowego i dalej ubijamy już mikserem. Gdy składniki się połączą wsypujemy mąkę i proszek do pieczenia, mieszamy mikserem.

Białka ubijamy na sztywną pianę - podczas ubijania dodajemy szczyptę soli i kilka kropel soku z cytryny. Łączymy delikatnie z wcześniej przygotowaną masą.

Miskę przykrywamy ścierką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 10-15 min. 

Na rozgrzaną gofrownicę wlewamy trochę ciasta i rozcieramy po blaszce. Pieczemy, aż się zarumienią. 

Po ostudzeniu dekorujemy bitą śmietaną i ulubionymi owocami. Ja uwielbiam frużelinę wiśniową, więc i tym razem nie mogło jej zabraknąć. Tą samą frużelinę dodawałam do naleśników ;)

A teraz kilka porad:
1. Zanim zabierzemy się do przygotowywania gofrów, 20 min. wcześniej wyjmijmy z lodówki wszystkie składniki - powinny mieć temperaturę pokojową.
2. Białka łączymy z ciastem bardzo delikatnie i krótko, nie używamy do tego miksera, tylko szpatułki. Nie przejmujmy się, jeśli podczas przygotowania ciasta powstaną grudki. Jeśli za wszelką cenę będziemy próbowali się ich pozbyć, gofry nie wyrosną.
3. Ciasto na gofry powinno mieć konsystencję nieco gęstszą niż ciasto naleśnikowe.

Delikatne i chrupiące domowe gofry

Delikatne i chrupiące domowe gofry

Delikatne i chrupiące domowe gofry

Delikatne i chrupiące domowe gofry

Smacznego!

środa, 18 maja 2016

Burrito z guacamole i salsą fresca

Prawdziwy, meksykański przysmak - bardzo świeży i aromatyczny! Co więcej, bardzo prosty w przygotowaniu. Musicie tego spróbować :)

Burrito z guacamole i salsą fresca 
Składniki na burrito:
placki tortilla
0,5 kg mięsa mielonego wołowego
puszka pomidorów Petali - całych, bez skórki (Pudliszki)
puszka czerwonej fasoli (Pudliszki)
mały koncentrat pomidorowy (Pudliszki)
przyprawa chili con carne
papryka mielona słodka
zioła prowansalskie
1 ząbek czosnku
torebka ryżu
1 cebula
olej
sól 

Składniki na salsę:
4 pomidory (słodkie)
2 papryczki chili
cebula dymka
garść świeżej kolendry
sok z całej limonki
sól

Składniki na guacamole:
2 miękkie awokado
sok z połówki limonki
sól


Salsa:
Pomidory kroimy na ćwiartki i każdą ćwiartkę pozbawiamy gniazd nasiennych (łyżką lub palcami). Kroimy w kosteczkę. Z papryki również usuwamy gniazda nasienne i kroimy w kosteczkę. Następnie dodajemy pokrojoną cebulę dymkę i posiekane liście kolendry. Przyprawiamy sokiem z limonki i solą. Całość mieszamy i odstawiamy, żeby się przegryzła. Przed podaniem odlewamy nadmiar zebranego płynu.

Burrito:
Ryż gotujemy w osolonej wodzie, odcedzamy i przelewamy zimną wodą. Mięso podsmażamy na złoto na oleju, dodajemy pokrojoną w drobną kosteczkę cebulę i na koniec przeciśnięty przez praskę czosnek. Gdy cebulka z czosnkiem również się przysmażą dodajemy pomidory z puszki i koncentrat pomidorowy. Dodajemy przyprawy i czekamy, aż pomidory sie rozpadną. Zdejmujemy z ognia, dodajemy czerwoną fasolę i ryż, mieszamy i odstawiamy.

Guacamole:
Awokado obieramy, kroimy i przecieramy przez sitko. Dodajemy sok z limonki, szczyptę soli i mieszamy. W miseczce z guacamole warto zostawić pestkę z awokado - wtedy nie zczernieje.

Podanie:
Placki tortilla podgrzewamy na patelni z obu stron (nie połamią się podczas zwijania). Na placek nakładamy nadzienie i zawijamy. Obok na talerzu układamy salsę i guacamole. Na burrito nakładamy łyżkę śmietany. 

Do placka można dodać również starty ser żółty, ale stety/niestety danie będzie bardziej kaloryczne:)

Smacznego!

Burrito z guacamole i salsą fresca 
Burrito z guacamole i salsą fresca